„Zmarszczki u człowieka pojawiają się na starość ale Matka Ziemia pomarszczyła się już u zarania dziejów…
jest organizowanych wiele różnorakich plenerów fotograficznych ale chyba Michale u Ciebie najpełniej można doświadczyć ,,zmarszczek” i tych ludzkich i tych ziemskich… :-)))
Jak zawsze wszystko dopięte perfekcyjnie, pogoda zamówiona, na każdym kroku można liczyć na pomoc, fachowe doradztwo, uśmiech… nie wspominając o wartościach dodanych… a to o wydaleniu nadmiaru wody z organizmu… a to o przesunięciu dziurki w pasku… :-)))
Jak już wspomniałeś, po raz pierwszy zaprosiłeś uczestników pleneru do ,,siebie” , do miejsc Tobie znanych chyba najlepiej… tym bardziej więc piękne dzięki, że pokazałeś Nam to co najciekawsze, że dzielisz się wiedzą ale również jesteś mocno otwarty na kontakt z drugim człowiekiem… czynisz to niezwykle dyskretnie, z wyczuciem, a często i fantazją… bo oprowadzać po ,,płaskim” tyle godzin to też jest sztuką… :-)))
Dzięki również za dobór Uczestników :-))) czynisz to każdorazowo ze smakiem… wielka to frajda móc obcować z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, lubiących chadzać na spacery z czołówką na czole, nie przepadających za snem, dźwigających w plecakach tyle różnorakich ,,szkiełek” i coraz masywniejszych statywów… :-)
Dzięki Wam Wszystkim, do zobaczenia na kolejnych plenerach :-)”
Błażej
„Kiedy się zastanawiałam, na który plener fotograficzny się wybrać – bo sporo ich można znaleźć – zauważyłam, że na Twoich plenerach co jakiś czas powtarzają się te same osoby… czyli wracają… czyli chyba jest fajnie. Pojechałam na plener do Zawoi. Tego nie da się opisać w kilku zdaniach, to trzeba po prostu przeżyć: wejście na Babią Górę w środku nocy po dwóch godzinach snu, smak kawy na szczycie, zapierający dech widok wschodzącego słońca, najpyszniejsze w moim życiu śniadanie po powrocie… A to wcale nie wszystkie atrakcje. Dziękuję, Michał! I dziękuję wszystkim uczestnikom za życzliwość i poczucie humoru. Do zobaczenia na kolejnych plenerach! Bo już wiem, że ja też wrócę, żeby coś podobnego przeżyć jeszcze raz :-)”
Ania
„Wspaniały plener, wszystkim polecam i życzę tak spędzanych weekendów. Ekipa zgrana, wspaniały , spokojny i pomocny prowadzący, pogoda wspaniała, a zdjęcia z pleneru cudowne. Polecam każdemu i na pewno jeszcze kiedyś się wybiorę na którąś z kolejnych edycji.”
Tomek
„Jako najmłodszy uczestnik pleneru , mogę stwierdzić iż było bardzo interesująco a zdjęcia tylko to potwierdzają. Mogę śmiało polecić takie plenery. Nie mogę się już doczekać następnych. :)”
Bartek
„Plener był bardzo udany, atmosfera wspaniała. Noclegi zorganizowane w sposób przemyślany, blisko szlaków. Prowadzący służył pomocą i udzielał cennych rad. Przekonałam się, po dwóch plenerach z Michałem, że statyw jest ważnym elementem w procesie fotografowania i chyba go polubiłam :) nawet wnoszenie go na plecach na 2000 m npm nie było ciężkie, bo piękne widoki wynagradzały trud.
Dzięki Michał, że nie boisz się podejmowania decyzji, dostosowujesz plan do sytuacji, nie boisz się brać odpowiedzialności. Nie każdy tak potrafi. Dlatego wszystko się udało :) Pozdrawiam i czekam na następne wędrówki po górach.”
Jagoda
„Pierwszy raz w górach i to jaki!
Świetna atmosfera, super ludzie i genialny prowadzący :)
Od teraz filtr polaryzacyjny będę mieć zawsze przy sobie :)”
Agata
„Co mogę dodać? Nie spodziewałem się, że aż tak szybko miną te 3 dni. Wspaniała atmosfera, mnóstwo przydatnej wiedzy i super lokalizacja. W 100% polecam! Do zobaczenia…”
Kuba
„Fantastyczne warsztaty. Michał świetnie prowadzi zajęcia praktyczne, a także teoretyczne.
Do tego fajni ludzie i atmosfera. Polecam :)”
Paweł
„Wspaniała przygoda w świetnym towarzystwie ;). Polecam warsztaty fotograficzne u Michał Sośnicki Fotografia pełen profesjonalizm. Organizacja pleneru na bardzo wysokim poziomie, a prowadzący szczegółowo i baaardzo cierpliwie dzieli się swoim doświadczeniem i radami. Pomimo złej pogody nie odpuszcza i pokazuje jak nawet w brzydki dzień można się wiele nauczyć. Dziękuje wszystkim za cudownie spędzony czas. Zachęcam do udziału w kolejnych plenerach organizowanych przez Michała.”
Renata
„Świetny plener w doborowym towarzystwie :)
Pogoda nas nie rozpieszczała ale prowadzący – Michał pokazał nam, że w każdych warunkach można zrobić świetne fotografie. Wyniosłem bardzo dużo wiedzy z tego pleneru i wiem, że warto było przyjechać aż z pomorza na te cenne lekcje :)”
Marcin
„Lepiej późno niż wcale … Dzięki Michał za świetnie zorganizowane warsztaty i wiele cennych wskazówek dotyczących fotografii krajobrazowej. Obawiałem się co będzie w razie niepogody, ale szybko moje obawy zostały rozwiane i nie było czasu na nudę. Szkoda tylko, że dzień taki krótki. Będę się chyba powtarzał ale Michał nigdy nie odpuszcza i jest pełen optymizmu i wiary, że zawsze może pojawić się „dobre światło” tak potrzebne w tego typu fotografii.
Dziękuję Michałowi i pozostałym uczestnikom za miłe towarzystwo i intensywnie spędzony weekend.
Pozdrawiam i do zobaczenia.”
Marek
„Było super, jak zwykle zresztą :) fajna pogoda, towarzystwo, piękne widoki, krokusy, wschody i zachody :) jednym słowem – perfect !!! dzięki i do zobaczenia!”
Ania
„Super plener! intensywny, urozmaicony tematycznie,z fantastycznie zakręconym towarzystwem i z przesympatycznym, kompetentnym prowadzącym, który elastycznie podchodził do programu (i chwała mu za to)a na dodatek zamówił rewelacyjną pogodę, dziękuję Michał i do zobaczenia:-)”
Urszula
„Trochę obawiałam się tego wyjazdu, bo jestem całkowitym amatorem jeśli chodzi o fotografię. Ale fantastyczna atmosfera,fachowa opieka i indywidualne podejście prowadzącego pozbawiła mnie kompleksów :)
Bardzo dużo się nauczyłam (wiem też teraz ile jeszcze nie wiem!!!) i całkiem inaczej patrzę na fotografię. Było wszystko – całe mnóstwo krokusów, piękny zachód słońca na Kopieńcu i wschód gdzieś w Słowacji…
To na pewno nie są moje ostatnie warsztaty z Michałem.
Dzięki piękne dla Michała i wszystkich uczestników :)”
Marzena Nadolska
„Stokrotnie dziękuję za wyjątkowy plener.
Za fantastyczną organizację, ze wszech miar przemyślaną logistyką, opiekę nad grupą i elastyczność w podejmowaniu decyzji. I choć lubię być wyspana, nie żałuję ani jednej minuty. Nawet tej, w której „rozpłaszczyłam się w niemocy” pod samym szczytem Wysokiego Wierchu, pierwszego dnia. Dziękuję za spokój i pogodę ducha. Także za potężną dawkę pozytywnej energii.
ps.
Nie byłam pewna, czy dam radę. Toż 67 krzyżyków robi swoje ;)…wielka w tym Twoja zasługa, że wróciłam cała, zdrowa i przeszczęśliwa.
Jeśli zatem, ktokolwiek z Was ma wątpliwości, czy podoła…z pełnym zaufaniem polecam plenery Michała.”
Bożena Szmidt
„Wszystko było dopięte na ostatni przysłowiowy „guzik”.   Relacja i dobre zdjęcia/ Twoje/ pomimo tak uciążliwych warunków. Świetnie rozpracowany plener, Twoja elastyczność.  Uśmiech. Pasję i chęć  pomocy przy każdej nadarzającej się okazji . Jednym słowem plener trudny ale udany. Dobrze poznać nowych szaleńców wspólnej pasji. Z pewnością powtórzę zimowy plener pieńiński ale w nieco cieplejszych warunkach ale i w innym terminie np wiosną też byłabym chętna.  Serdecznie pozdrawiam i do przyszłego”.
Inka